Czy to Ĺźycie jest miĹoĹciÄ , czy to miĹoĹÄ Ĺźyciem?
21.3.2009r.
http://www.rp.pl/artykul/279564.html
rp.pl: Sukcesem ITI jest przekonanie widza kanałów telewizji TVN, że świat wykreowany przez koncern jest jedynym ciekawym, ważnym i godnym uwagi. W końcu to tu występują najgłośniejsze gwiazdy.
Niepostrzeżenie gdzieś obok polskiego świata rzeczywistego powstał świat alternatywny. Świat rozrywki stworzony przez koncern medialny ITI, istniejący w jego licznych kanałach telewizyjnych z TVN na czele, a w ostatnim czasie już – wraz z filmem „Kochaj i tańcz” oraz bestsellerem wydanym pod nazwiskiem fikcyjnej bohaterki jednego z seriali – wychodzący poza telewizję.
Mechanizm działania tego świata jest prosty jak dziecięcy bąk. Każdy, kto kiedykolwiek się nim bawił wie, że raz nakręcony potrafi bardzo długo się kręcić wokół własnej osi, powtarzającymi się barwami wprawiając widzów w zachwyt. W świecie ITI także kolory intensywnie wirują: ci sami ludzie są gośćmi jednych programów, a gospodarzami innych, na jednym kanale są w jury teleturnieju, a na drugim bohaterami telewizyjnego show. Oglądając tylko kanały koncernu ITI, można by odnieść wrażenie, że ludzkość składa się wyłącznie z tych samych kilkudziesięciu osób.
...
TVN jest prymitywem dla mnie. Dlatego go nie oglądam. Wkurzają mnie te kreowane autorytety.
Wiesz, masz dużo racji, choć nie przekreślam w 100% całej stacji TVN, albowiem nie wszystko, co emitują, jest zerem. Nie wiem, czy czytałeś już ten nius - http://nietylkokontrowers...opic.php?t=1099
Co jakiś czas dochodzi mnie to, jakie treści poruszane są w programie Ewy Drzyzgi, i przyznam, że niektóre nie nadają się na tą godzinę emisji, w której to puszczają. O tej aborcji to nie oglądałem, więc nie potrafię się wypowiedzieć; niemniej jednak wiele innych tematów poruszanych w tym programie jest - moim zdaniem - nie na miejscu...
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL