ďťż
Międzynarodowy Rok Astronomii 2009


Czy to życie jest miłością, czy to miłość życiem?

1.1.2009r.
http://www.tvn24.pl/0,157...,wiadomosc.html

Strzeliły korki od szampana i ludzie zadarli głowy w górę, by oglądać pokazy fajerwerków. Jednak zdaniem wielu, prawdziwe piękno tkwi w Kosmosie. Dlatego tych czułych na uroki Wszechświata uradował fakt, że to niebo będzie w centrum 2009 roku. Właśnie zaczął się Międzynarodowy Rok Astronomii. W jego obchodach weźmie udział blisko 140 państw, w tym Polska.
...
IYA2009

- Rok, który się właśnie rozpoczął jest globalnym świętem całego środowiska astronomicznego, zarówno astronomów pracujących naukowo, jak miłośników astronomii czy uczniów i nauczycieli, którzy tą dziedziną zajmują się w szkole - powiedział dr Stanisław Bajtlik z warszawskiego Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika PAN.

- Rok Astronomii jest jednak przede wszystkim okazją, by wszyscy, którzy na co dzień nie zdają sobie sprawy z tego czym jest Kosmos i jakie jest w nim nasze miejsce, spojrzeli w niebo i się na tym zastanowili - dodał naukowiec, który jest Przewodniczącym Komitetu ds. obchodów MRA2009 w Polsce.
...

DODAJ DO: Sfora Wykop StumbleUpon



3.1.2009r.
http://www.oecumene.radio...lo.asp?c=256324

Rozpoczęły się obchody Międzynarodowego Roku Astronomii, ogłoszonego przez Organizację Narodów Zjednoczonych. O jego znaczenie dla Kościoła zapytaliśmy dyrektora watykańskiego obserwatorium astronomicznego. Jest nim o. José Gabriel Funes SJ.

„Myślę, że dla Kościoła jest to z jednej strony doskonała okazja, by lepiej ukazać swe zaangażowanie na rzecz nauk, zwłaszcza astronomii – powiedział Radiu Watykańskiemu argentyński jezuita. – Równocześnie pozwala to mówić o sprawach bardziej duszpasterskich czy religijnych. Kontemplowanie piękna Wszechświata daje nam bowiem lepiej zrozumieć piękno Stwórcy. Sądzę, że astronomia może przybliżyć do wiary. Wiemy dziś, że żyjemy na niewielkiej planecie krążącej wokół Słońca, które jest najbliższą nam gwiazdą, we Wszechświecie złożonym ze stu miliardów galaktyk. Ta wiedza o miejscu, jakie zajmuje w nim Ziemia, pozwala nam lepiej pojąć naszą kruchość i zależność od Stwórcy. Kościół, który zawsze popierał rozwój astronomii, do dziś często oskarżany jest o zacofanie. Po części mogło to być spowodowane tzw. «sprawą Galileusza». Brak też może jednak było z naszej strony odpowiedniej informacji o całym zaangażowaniu Kościoła na rzecz nauki i o tym, jak historycznie wiele nauk u swych początków związanych było z Kościołem”.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • apo.htw.pl