Czy to życie jest miłością, czy to miłość życiem?
Witam wszystkich. Musze za³o¿yæ ten ¿a³osny temat. Sprawa wygl±da tak.
Wczoraj jak wszyscy wiemy Sysunie nie dzia³a³y, a serwer {HeLLsing} stan±³ na nogi, wiêc prosi³em znajomych o rozsy³anie IP (reklamowanie) naszego serwera, oraz zaprasza³em na nasz serwer. Nom i po oko³o 10 minutach serwer zosta³ zape³niony, wbi³ równie¿ hst. By³a mapa de_dust i szanowny pan hst w jaki¶ sposób zawiesi³ sie na teksturach, wiêc poprosi³ mnie ¿ebym zacz±³ go slapowaæ, aby sprobowac go wydostac jakos. Nom i dobiega³ koniec rundy wiêc zaczalem go slapowac na pocz±tku za zero hp ale runda dobiega³a konca a ludzie narzekali mi na steam zebym da³ mu slaya aby nie musieli tyle czekac. Wiec na poczatku slapowalem go za 0 hp a potem zaczalem go slapowac aby zaczal tracic powoli zycie. Nom i nie udalo mi sie go wydostac, a zycie mu sie skonczy³o i zaczela sie nastepna runda na duscie, po czym szanowny Hst zacza³ mnie wyzywaæ od g³±bów i pytaj±c: Dlaczego mnie ***CENZURA*** zabi³e¶??!!! Mowi³em przeciez slapoj za 0 hp!!! Nom i puscily mi nerwy wiec napisa³em do niego na steam, aby sie uspokoi³ (dalej nie pamietam przebiegu rozmowy) i potem powiedzia³ do mnie: Na sysuni juz sobie nie pograsz! Graj sobie na waszym serwie!
Nom i przyszedl dzisiejszy dzien. Sysunia zostala naprawiona wiec wbi³em i akurat na tej samej sysuni gra³ szanowny pan Hst. Zapyta³em go: I co z tym banem?? Jakos dalej gram na sysuni
Potem co¶ tam odpowiedzia³ i w nastepnej rundzie zacz±³ do mnie strzelac na respie (bylismy w tym samym teamie [mapa de nuke, blackbulla tez zabil])
No i niestety mnie ponios³o, nie wytrzyma³em i rzuci³em kilka nie kulturalnych s³ow do Hst, by³ przy tym szanowny pan Kochanowski i maj±c admina, da³ mi bana za brak kultury.
Ale hola hola, dlaczego hst nie zosta³ zbanowany skoro to on zacz±³ to wszystko?? WTF?!!
To ¿e mnie ponios³o w tym wypadku to chyba jest do zrozumienia nie?? Ale zachowanie Hst??
Hst nic do ciebie nie mam cz³owieku, ale chyba przegio³e¶..
Jestem zdecydowanie sta³ym bywalcem na sysuni jak wiecie i gram d³uzej niz Hst i wszyscy mnie znacie, ca³e Mutant Enemy. I chyba nie naleze do tych co stwarzaja ciagle problemy, nie??
No chyba ze uwazacie inaczej
Przemy¶lcie to sobie.. Mam nadzieje ze mnie zrozumieci...
Szkoda ze nie pamietasz dalszego przebiegu rozmowy na twoim serwie... z tego co mowil hst, mowiles do niego ze nie jest na swoim serwie i dawales pewne przykre sprawy do zrozumienia.
amx_team hst t(ct) by pomoglo
Hst upomnialem zeby sie uspokoil i juz nic nie mowil, widzialem obraze z twojej strony dlatego cie zbanowalem, niewazne czy grasz tu rok czy 5. 2 dni bana to nic wielkiego.
pozdro
Jestem za toba bo szanowny hst wgl nie ma kultury i nie kryje tego ze dla mnie jest to pajac .. i wiem jak sie zachowuje . bylem przy tym slapowaniu hst na hellsingu i wgl nie rozumialem o co mu chodzilo skoro Fatal nie dawal rady go stamtad wyciagnac ..
1. Sytuacja wygl±da³a tak, ¿e mimo, ¿e zosta³em zawieszony w teksturach, to mój teammate jeszcze ¿y³ (nie by³em ostatni) i wygra³ mapê, jednak nie doczeka³em tego, bo mnie zabi³e¶. Wiêc jak mog³em opó¼niaæ rundê, skoro toczy³a siê regularna walka?
2. Powiedzia³em "we¼cie mnie st±d jako¶ wydostañcie". Nie wspomnia³em o slapowaniu... Jak nie mog³e¶ wydostaæ mnie stamt±d, to by³o zostawiæ, a nie zabijaæ.
3. Jak zauwazy³em, ¿e mnie slapujesz po 5hp (i w³a¶nie 5hp mi zosta³o) to krzykn±³em, by¶ przesta³, bo zaraz wygramy, a chcê prze¿yæ. Jednak Ty dalej swoje i mnie zabi³e¶, mimo, ¿e inni jeszcze grali i nasz team mia³ przewagê, a chwilê pó¼niej wygra³.
4. W nowej rundzie, po tym jak mnie zabi³e¶, krzykn±³em: "Fatal, g³±bie, po co mnie zabi³e¶ skoro 5 sekund pó¼niej wygrali¶my?!" A dos³ownie 10 sekund po tym, jak to powiedzia³em, zacz±³em siê ¶miaæ z tego, o sprawie zapomnia³em.
5. Przypomnia³e¶ mi o niej na steamie tekstami w stylu:
"Nie jeste¶ u siebie, tylko u mnie"
"Nawet jak syski bêd± sta³y znów, to mój server i tak bêdzie pe³en"
6. Na Twój drugi tekst odopowiedzia³em: "Skoro tak, to graj sobie na swoim serverze, a nie na syskach"
7. Dzi¶ wpad³e¶ na sys i co chwila teksty:
"i co hst mówi³e¶ o banie wczoraj? gdzie ban? nie mam bana? nie o¶mieszaj siê"
8. Po kilku takich tekstach powiedzia³em: "Fatal zamknij siê w koñcu" i strzela³em do Ciebie na respie. Strzela³em, lecz nie zabi³em. (Mimo, ¿e chcia³em) Ty mnie zabi³e¶, wiêc dosta³e¶ karê. A i tak, Blacka zabi³em, ale uwierz mi, ¿e siê on o to nie gniewa
9. Po tym chyba trochê przegi±³e¶ z tekstami, Kochan to zauwa¿y³ i przypomnia³ Ci "¿e nie jeste¶ u siebie".
Tyle.
Z reszta to nie jest temat o tym co sie dzialo na serwerze hellsing, temat jest o banie a on zostaje.
temat jest o banie a on zostaje.
W zwi±zku z tym, zamykam.
No Fatal, Twoje dopytywanie sie o obiecanego bana by³o hmmm... conajmniej szukaniem zaczepki i sie doigra³e¶ Panie.....
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL